Mieszkanka miejscowości Damasławek, podczas spaceru, została raniona przez pozostawionego bez opieki psa.
W dniu wczorajszym w godzinach południowych, 41 - letnia mieszkanka Damasławka, wybrała się na spacer wraz ze swoim psem trzymanym na smyczy. Podczas spaceru z jednej z posesji wybiegł inny pies nie będący pod niczyja opieką. Gdy pies zaczął atakować kobieta zabrała swojego pupila na ręce chcąc go obronić przed agresorem.
Na skutek ataku kobieta doznała zranień na ręce oraz nodze. Poszkodowana została przyjęta w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Żninie, który to powiadomił służby weterynaryjne.
Właścicielka agresywnego psa również jest mieszkanką Damasławka. 74 - letnia kobieta okazała policjantom nieaktualne zaświadczenie dotyczące obowiązkowych szczepień psa. Kobieta była już karana mandatami za podobne wykroczenia związane ze swoim czworonogiem, natomiast tym razem sprawa zostanie skierowana do Sądu a pies trafi na obserwacje.
Źródło:policja.pl
Obraz Christel SAGNIEZ z Pixabay
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.